Długość Szlaku Motławskiego wynosi nieco ponad 40 kilometrów. Malownicza trasa prowadzi przez kolejne miejscowości żuławskiej krainy i łączy Tczew z centrum Gdańska.
Przejście Szlaku Motławskiego odbyło się 7 kwietnia 2026 roku i trwało nieco ponad 8 godzin.
Wzdłuż rzeki Motławy
Trasa prowadzi wzdłuż rzeki Motławy, która pomimo niewielkiej długości odegrała ważną rolę w dziejach Gdańska i całego pomorskiego regionu.
Przy końcowym odcinku tej rzeki powstał port gdański, który przez wiele stuleci był największym ośrodkiem handlowym w basenie Morza Bałtyckiego!
W okolicy Tczewa Motława bardziej przypomina nieco szerszy rów melioracyjny, z wyglądu którego trudno odczytać wspomniane znaczenie tej rzeki. Potem Motława przyjmuje kolejne dopływy i stopniowo się rozszerza.
Rzeka płynie przez żuławskie miejscowości z zabytkami wartymi najwyższej uwagi – gotyckimi kościołami i cenną zabudową w malowniczej przyrodniczej oprawie. Warto zwrócić uwagę na budowle sakralne w Koźlinach, Krzywym Kole i Suchym Dębie.
Ciekawych odniesień historycznych też nie brakuje. W Koźlinach działało przejście graniczne między Wolnym Miastem Gdańskiem a Rzeczpospolitą, czytelny układ tej granicznej przeprawy zachował się do czasów obecnych. W Mokrym Dworze urodził się Jan Jerzy Adam Forster, który wraz z ojcem wziął udział w drugiej wyprawie Jamesa Cooka dokoła świata. Natomiast w Grabinach zachował się wielokrotnie przebudowywany niewielki zamek krzyżacki, w którym swego czasu kwaterowali królowie Stefan Batory i Gustaw Adolf.
Skarby Żuław Gdańskich
I tak właśnie zaskakuje żuławska kraina. Przy pierwszym wrażeniu przepełniona monotonią, w rzeczywistości z rozległym przestrzennie nagromadzeniem skarbów historii i kultury. Znakiem rozpoznawczym Żuław Wiślanych są charakterystyczne domy podcieniowe, które swoją okazałością dawały świadectwo zamożności właścicieli.
Zobacz więcej – Żuławskie domy podcieniowe
O dawnych mieszkańcach tej krainy przypominają z rzadka rozsiane pozostałości ewangelickich i menonickich cmentarzy. Natomiast niewielkie gotyckie świątynie potrafią zaskoczyć bogactwem autentycznego wyposażenia.
Na Żuławy trzeba mieć czas. Do Żuław trzeba dojrzeć. I wtedy przygoda z żuławską krainą wyda nader obfite owoce – ciekawe koncepcje, pomysły, otworzy oczy na nietuzinkowe kierunki działania…
Przejścia wzdłuż Szlaku Motławskiego dokonali Wojtek, Dominika i Piotr Romejko.